Termin na złożenie wypowiedzenia w trybie art. 55 KP

Wyrok SN z dnia 20.03.2019 r.

 

Sygn. akt I PK 261/17

 

 

Choroba nie wydłuża miesięcznego okresu rozwiązania umowy bez wypowiedzenia przez pracownika

 

Pracownik rozwiązał z pracodawcą umowę o pracę bez wypowiedzenia z powodu niezapewnienia bezpiecznych warunków pracy. Jednak wypowiedzenie nastąpiło dopiero po pół roku od chwili uzyskania przez powoda wiadomości o okoliczności uzasadniającej rozwiązanie umowy. Dlatego Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną.

Pracownik wypowiedział umowę o pracę bez wypowiedzenia z powodu dopuszczenia się przez pracodawcę ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków wobec pracownika (art. 55 kodeksu pracy).

Bogusław K., specjalista technik był zatrudniony w spółce Tesco, w jednym z jej supermarketów. Zajmował się wystrojem wnętrz oraz wieszaniem reklam na zewnątrz budynku. Powód to osoba z orzeczoną lekką niepełnosprawnością, która była wynikiem wypadku przy pracy. Cierpiał na niedowład barku oraz bóle kręgosłupa.

Zdarzenia przedstawiały się następująco:

  • Bogusław K. złożył u pracodawcy 13 lutego 2014 r. zaświadczenie o niepełnosprawności w stopniu umiarkowanym.
  • Pracodawca dopuścił go do pracy, choć zasadniczo powinien skierować na badania. Przepracował jeden dzień - 14 lutego,
  • 19 lutego 2014 r. poszedł na zwolnienie lekarskie, które trwało do 28 sierpnia 2014 r. Tego dnia otrzymał od lekarza zaświadczenie o niezdolności do pracy nie tylko na swoim stanowisku, ale i na wszystkich.
  • 29 sierpnia 2014 r. Bogusław K. wypowiedział pracodawcy umowę o pracę, twierdząc, że pracodawca naruszył zasady bezpieczeństwa pracy.

 

 

Głównym zarzutem powoda było nieprzestrzeganie higieny i bezpieczeństwa pracy. Pozwana spółka nie dostarczyła kasków, rękawic, okularów ochronnych, łańcuchów do pracy na wysokościach. Ponadto pracodawca nie informował o zagrożeniach np. o emisji pola elektromagnetycznego oraz nie przygotowano stanowiska pracy dla osoby niepełnosprawnej.

Powód zażądał od spółki, która go zatrudniała, odszkodowania oraz odprawy z tytułu zwolnień grupowych.

Sąd Rejonowy oddalił powództwo, a Sąd Okręgowy w Krakowie po apelacji powoda – 21 czerwca 2017 r. oddalił apelację. Sądy rozstrzygały kwestię zasadniczą, termin miesięczny do wypowiedzenia umowy o pracę. Uznały, że powód wypowiedział umowę za późno, dopiero po pół roku od chwili, gdy dowiedział się o naruszeniach obowiązków pracodawcy.

Według KP rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika nie może nastąpić po upływie 1 miesiąca od uzyskania przez pracodawcę wiadomości o okoliczności uzasadniającej rozwiązanie umowy.

Natomiast art. 55 ust. 2 kp stanowi, że oświadczenie pracownika o rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia powinno nastąpić na piśmie, z podaniem przyczyny uzasadniającej rozwiązanie umowy.

Według skarżącego termin miesięczny do wypowiedzenia umowy nie upłynął. Pełnomocnik powoda pytał SN: Czy przebywanie na zwolnieniu lekarskim powoduje ustanie niebezpieczeństwa dla pracowników?

Zdaniem pozwanej spółki przyjęcie takiej interpretacji spowodowałoby poważne konsekwencje; choroba pracownika zawieszałaby wszystkie terminy. Gdyby ustawodawca chciał wprowadzić termin zawieszający bieg, to by wyraźnie to zapisał w kodeksie pracy.

Sąd Najwyższy nie podzielił argumentów skarżącego i w wyroku z 20 marca br. oddalił kasację. Jak powiedziała sędzia Katarzyna Gonera, pracownik nie zachował terminu miesięcznego na wypowiedzenie umowy o pracę. – Jeśli idzie o zarzuty stawiane pracodawcy przez Bogdana K., to wszystkie dotyczą stanów faktycznych istniejących zanim powód zaczął korzystać ze zwolnienia lekarskiego - podkreśliła sędzia Gonera. W lutym 2014 r. przeszedł na zwolnienie, a w sierpniu 2014 r. złożył wypowiedzenie.

Z chwilą, kiedy powód zaczął korzystać ze zwolnienia lekarskiego czas na wypowiedzenie płynął. Powód mógł rozwiązać w tym trybie umowę do 19 marca 2014 r.

SN stwierdził, że istotnie pracodawca uchybił swoim obowiązkom zapewnienia bezpiecznych warunków pracy, ale pracownik nie podjął pracy po ustaniu zwolnienia lekarskiego, mimo, że nie był zagrożony złymi warunkami pracy.

termin

SN przyznał, że czas na wypowiedzenie umowy, by zakończyć stan bezprawności – jest krótki. Jednak nie było w tej sprawie żadnego połączenia między brakiem kasku, okularów ochronnych i rękawic, a schorzeniem pracownika - dodał Sąd.

 

Leave a Reply